Wydawać by się mogło, ze rozwód, kończący małżeństwo, to nie jest okazja do imprezowania. Okazuje się, że tak zwane divorce party, czyli impreza rozwodowa, ma coraz więcej zwolenników. Moda na tego typu zabawy przyszła do nas zza oceanu

Według danych statycznych rozwodów w Polsce jest coraz więcej. Zresztą kończenie związku małżeńskiego na sali sądowej wybiera coraz więcej ludzi na całym świecie. W Polsce, przez wiele lat, temat rozwodu był tematem tabu. Osoby, które zakończyły w ten sposób swoje małżeństwo były społecznie napiętnowane. Obecnie ten trend się zmienia i bycie singlem z odzysku już nikogo nie bije po oczach. Rozwody stają się czymś powszednim. Skoro można zawrzeć związek małżeński, można też z niego wyjść! Mimo tego że proces wyjścia z małżeństwa raczej nie jest przyjemny i często kończy się w sądzie, a rozmowa pomiędzy partnerami odbywa się przez prawnika to naprawdę da się zakończyć związek z klasą.

Oczywiście sam rozwód jest czymś bardzo stresującym i często nie jest powodem do świętowania. Zwłaszcza, jeśli w trakcie rozprawy doszło do wielu nieprzyjemnych sytuacji. Jednak jeśli mąż i żona ustalą między sobą wszystko, jeszcze przed wejściem na salę sądową, rozwód staje się formalnością. Po rozprawie każde może pójść w swoją stronę i cieszyć się wolnością. Stąd też rosnąca popularność imprez rozwodowych.

Impreza rozwodowa – skąd pomysł?

Pomysłodawczynią divorce party jest modelka Playboya Shanna Moakler, która w 2006 roku rozwiodła się z mężem, który zdradzał ją z Paris Hilton. Chcąc utrzeć nosa byłemu mężowi i pokazać mu, że nic sobie nie robi z zakończenia ich małżeństwa, zorganizowała imprezę, na której świętowała odzyskanie wolności. W krótkim czasie tego typu przyjęcia stały się bardzo popularne, zwłaszcza wśród celebrytów.

Jedni chcieli pokazać, jak bardzo cieszą się z odzyskanej wolności, inni chcieli pokazać, że pomimo rozwodu są w przyjacielskich stosunkach z eks-małżonkiem.

Po co organizować imprezę rozwodową?

Według osób, które decydują się na divorce party, ma to być świętowanie nowej drogi życia, którą będą teraz podążać. Wszak wesele jest świętem pary młodej wstępującej na nową drogę życia. Tak samo impreza rozwodowa ma być podkreśleniem nowej sytuacji, w której znaleźli się eks-małżonkowie. To zaznaczenie nowego etapu, z tymże bez drugiej osoby u boku.

Impreza rozwodowa może być zorganizowana w celu pozbycia się wszelkich złym emocji, związanych z przebiegiem samego rozwodu lub związanych z osobą byłego partnera. Divorce party może być także podkreśleniem, że etap, który właśnie się zakończył był mimo wszystko miłym wspomnieniem, ale po drodze coś nie wyszło.

Wielu małżonków, zwłaszcza za oceanem, organizuje imprezy rozwodowe wspólnie. Dlaczego? Ma być to swego rodzaju rytuał, który kończy ich wspólną drogę, a jednocześnie pomaga pozostać w dobrych stosunkach ze wspólnymi przyjaciółmi. Tego typu zabawa ma na celu pokazanie, że mimo przeciwności, byłym małżonkom udało się przejść przez rozwód, nie obrażając się na siebie śmiertelnie po drodze.

Impreza rozwodowa to także okazja do pokazania się w nowej roli – singla z odzysku.

Divorce party może mieć różne formy. Może przyjść formę warsztatów/kursów, np. kursu tanecznego czy warsztatów rozwojowych, które pozwolą zbudować paniom czy panom nowy wizerunek. Często takie imprezy to sztab ludzi, np. styliści, psychologowie,którzy pomagają rozwodnikom na dokonanie zmian w swoim życiu. Jednak najbardziej tradycyjną formą imprezy rozwodowej, jest zorganizowanie hucznego przyjęcia, z wybranym motywem przewodnim.

Impreza rozwodowa ma być podsumowaniem rozdziału pod tytułem „małżeństwo”, a jednocześnie ma być hucznym otwarciem nowego życia i podkreśleniem, że rozwód wcale nie  musi oznaczać porażki, a może być początkiem czegoś zupełnie nowego.

W Polsce imprezy rozwodowe dopiero raczkują. Nie ma u nas specjalistycznych firm, które zajmowałyby się organizacją tego typu imprez. Nadal też rozstanie uważane jest za porażkę, a nie powód do dumy. Najczęściej tego typu imprezy organizowane są wśród ludzi z większych miast, pracowników korporacji czy celebrytów. To nowa moda, która jeszcze nie zyskała akceptacji „szarego Kowalskiego”.

Ze względu na dużą ilość rozwodów coraz częściej w wyszukiarkę wpisywane jest hasło adwokat rozwód Wrocław oraz inne podobne hasła tego typu.